Namaszczona słońcem dziś stoję o poranku, twarzą w twarz z potokiem własnych myśli. Jeszcze gdzieś pomiędzy snem, a budzącym się dniem. Przyglądam się im z uwagą. Rozpoznaję w nich twarze blade i niemrawe, szepczące ospałe kłamstwa,napędzające dzień…. Ich szepty sprawiają, iż czuję w swym brzuchu kamień….zimny i oślizgły…wydaje się być z lodu, gdyż zamraża moje…
Featured
Powrót do Centrum
Cisza w samym sercu ruchu🌘Bez względu na fale na powierzchni — wewnętrzne jezioro pozostaje spokojne, przestrzeń, w której wszystko, co rozproszone, powraca do swojego środka.Tu kończy się wysiłek, a zaczyna Obecność… Obraz w formacie A3