Interdimensional living

Co może się wydarzyć, gdy na płótno rozleje się czarny tusz?
Katastrofa?
Pomyłka?
Wszystko przepadło?
Hmm…. a może to początek odkrycia czegoś nowego, zanurzenia się we własnej kreatywności, by móc znaleźć rozwiązanie, otwarcia się na więcej.
Może pojawia się coś , czego nie mogliśmy dostrzec zbyt pochłonięci tym co dobrze Nam znane.
Brzmi znajomo?
Och samo życie , nie wszystko wychodzi Nam tak, jakbyśmy chcieli. Nasze doświadczenia bywają trudne i bolesne. Czasem czujemy się tak, jakby nasz świat zalany był czarnym tuszem.
I co z tym zrobimy?  Damy się ponieść tej czarnej otchłani ….czy może wpuścimy odrobinę własnego światła, by móc dostrzec,że nie wszystko jest takie jak nam się wydaje.;)

A to mój rozlany tusz;)……z domieszką farb olejnych i własnej świadomości.
Format 100x80cm
Niedostępny

One Comment Add yours

  1. Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.

Leave a Reply