[:pl]Och lato już prawie się kończy….dużą jego część spędziłam w Krynkach, pozwalając na wszech rozlewającą się ekspresję, na przemian z błogim stanem bycia. Dni wypełnione prostą radością w akceptacji wszystkiego, takim jakie jest, bez usiłowania poprawiania czegokolwiek…Bez zbędnych słów czy dramatów. Radość bycia w połączeniu z radością ekspresji. A to mała relacja fotograficzna 🙂 [:]
Featured
Powrót do Centrum
Cisza w samym sercu ruchu🌘Bez względu na fale na powierzchni — wewnętrzne jezioro pozostaje spokojne, przestrzeń, w której wszystko, co rozproszone, powraca do swojego środka.Tu kończy się wysiłek, a zaczyna Obecność… Obraz w formacie A3